Szkoła Podstawowa im. Wojska Polskiego w Lądku - witamy na naszej stronie internetowej::„Jesteśmy szkołą, która swoje działanie opiera na wartościach: mądrość, prawda, odpowiedzialność. Kształcimy uczniów zapewniając wszechstronny rozwój w przekonaniu, że potrafią sprostać wyzwaniom przyszłości”

Aktualności

18 maja 2017 23:34 | Aktualności

COŚ DLA DUCHA I DLA CIAŁA, CZYLI SPOTKANIE Z FILHARMONIĄ KALISKĄ ORAZ REKREACJA W PARKU CHOPINA




W czwartkowy poranek, 18 maja, uczniowie klasy „0”, IIIa oraz V (9 osób) pod opieką wychowawczyń; p. Elżbiety Osowicz, p. Marzeny Jurgi oraz mam: p. Anny Zamiary i p.Karoliny Kierzek udali się do Centrum Kultury i Sztuki w Koninie na ostatnie już w tym roku szkolnym Spotkanie z Filharmonią Kaliską.


Otóż zanim pojawiły się skrzypce, na staropolskiej wsi grywano na takich instrumentach jak suka biłgorajska czy fidel płocka. To właśnie te instrumenty ludowe tym razem zabrały dzieci w nietypową podróż w czasie.

Prowadzący koncert niezwykle barwnie omówił obydwa te instrumenty oraz krótko przybliżył ich historię.


Suka biłgorajska to staropolski instrument muzyczny smyczkowy, należący do grupy chordofonów ludowych, budową przypominający skrzypce. Główka ma kształt ślimaka, podstawek posiada dwie krótkie nóżki oparte o wierzchnią dekę. Cztery struny zamocowane są na osadzonych odspodnio kołkach. Odpowiednie wysokości tonów uzyskuje się przez dotykanie struny z boku paznokciem.


Fidel płocka to instrument strunowy smyczkowy. Wykonany z jednego kawałka drewna, najczęściej brzozy bądź olchy.  Liczba strun, jak również ich strój pozostaje nierozstrzygnięty – od trzech – gdzie niższe kołki spełniałby rolę wsporników, do sześciu – w tym przypadku struny strojone byłyby w parach po dwie (unisono) lub każda z nich spełniała indywidualną funkcję.


Dzieci mogły z bliska przyjrzeć się tym dawnym instrumentom, na których może grano na weselach polskich królów, a przede wszystkim sięgnąć do korzeni i poznać ich niezwykłe brzmienie wraz z towarzyszącymi im pieśniami.


Po tak niezwykłej uczcie duchowej nastąpił czas na czynny odpoczynek w lewobrzeżnej części Konina – w Parku Chopina oraz zwiedzanie mini zoo, w którym szczególną uwagę zwróciły osły, kozy, dziki, emu, jak tybetański, daniele.


Park posiada także bogatą szatę roślinną ze starodrzewem mieszanym: dęby (w tym dwa pomniki przyrody), kasztanowce, wiązy, topole włoskie, buki, sosny, świerki, modrzewie i wiele gatunków krzewów.


Wśród tak pięknej przyrody oraz słonecznej pogody dzieci czuły się jak ryby w wodzie, szalejąc na profesjonalnie zaprojektowanym placu zabaw oraz siłowni zewnętrznej. Aż żal było wracać…

Przeczytano: 336 razy. Wydrukuj|Do góry

Zdjęcia: